Real może stracić trzech pomocników na Inter. Kary przeszły na nowy sezon
Arda Güler, Eduardo Camavinga i Bernardo Silva mogą opuścić pierwszy mecz Realu w Champions League z powodu zawieszeń.
Real Madryt może rozpocząć Champions League bez Ardy Gülera, Eduardo Camavingi i Bernardo Silvy. Cała trójka ma do odbycia zawieszenia za czerwone kartki otrzymane w poprzedniej edycji rozgrywek.
Pierwszy problem powstał podczas kwietniowego rewanżu z Bayernem Monachium. Camavinga został wyrzucony z boiska w 86. minucie, a Güler zobaczył drugą żółtą kartkę już w doliczonym czasie. Real odpadł z rozgrywek, dlatego obaj nie mieli możliwości odbycia automatycznej kary.
Historia Bernardo Silvy jest bardziej przewrotna. Portugalczyk został ukarany bezpośrednią czerwoną kartką jeszcze jako zawodnik Manchesteru City. W rewanżowym meczu z Realem zatrzymał ręką strzał Viníciusa Júniora zmierzający do bramki. Sędzia podyktował rzut karny, a Brazylijczyk wykorzystał jedenastkę.
Bernardo zmienił później klub, ale kara została przy nim. Jeśli nie nastąpi wyjątkowa decyzja organów dyscyplinarnych UEFA, swój pierwszy mecz w Champions League jako piłkarz Realu opuści za przewinienie popełnione przeciwko Realowi. Trudno byłoby zaplanować bardziej osobliwe powitanie w nowych barwach.
Przepisy rozróżniają zwykłe żółte kartki od zawieszeń wynikających z wyrzucenia zawodnika z boiska. Indywidualne napomnienia wygasają po zakończeniu sezonu, natomiast nieodbyte kary za czerwone kartki mogą przejść na kolejne rozgrywki klubowe UEFA.
Real podejmie Inter 8 września o 21:00 na Santiago Bernabéu. Brak trzech pomocników ograniczyłby możliwości José Mourinho, szczególnie że zaledwie cztery dni wcześniej jego zespół zagra na wyjeździe z Realem Betis.
Klub nie opublikował jeszcze oficjalnej informacji dotyczącej dostępności zawodników. Na obecnym etapie wszystko wskazuje jednak na to, że Güler, Camavinga i Bernardo będą musieli obejrzeć inaugurację Champions League z trybun.
