Real Szykuje Poker za 590 Mln Euro. Mourinho Wreszcie Ma Wszystkich
José Mourinho wreszcie dostał to, na co czekał przez praktycznie całe przygotowania. Kylian Mbappé, Vinícius Júnior, Yan Diomande i Jude Bellingham są razem do jego dyspozycji, a niedzielny sparing z Schalke 04 może być pierwszą okazją, by zobaczyć całą czwórkę jednocześnie na boisku. AS wycenia ten ofensywny kwartet — na podstawie aktualnych wartości Transfermarkt — na łącznie 590 mln euro.
Liczby tłumaczą, dlaczego w Madrycie jest na co czekać. W poprzednim sezonie ta czwórka uzbierała razem 85 goli i 36 asyst, czyli 121 udziałów przy bramkach. Mbappé zakończył sezon z 42 golami i 7 asystami, Vinícius z 22+14, Diomande z 13+10, a Bellingham — mimo problemów zdrowotnych — z 8+5. To nie jest jeszcze gotowy automat do strzelania. To raczej bardzo drogi zestaw części, który Mourinho musi teraz poskładać tak, żeby całość nie wywaliła korków po pięciu minutach.
Według AS Portugalczyk skłania się ku 4-2-3-1. Mbappé ma grać na szpicy, Bellingham dostać więcej swobody jako klasyczna „dziesiątka”, a Vinícius i Diomande atakować z boków. Właśnie tu zaczyna się najciekawsza część: nie chodzi już o to, czy Real ma jakość z przodu. Chodzi o to, jak Mourinho zmieści tyle jakości w jednym ustawieniu i jednocześnie nie zostawi środka pola na zasadzie „jakoś to będzie”.
Pierwszy poważniejszy test może przyjść już jutro. Cała czwórka znalazła się w oficjalnej kadrze Realu Madryt na sparing z Schalke 04, który rozpocznie się o 17:00 na VELTINS-Arenie. To ostatni mecz przygotowawczy przed startem ligi. Mourinho kilka dni temu mówił, że „teraz zacznie się poważnie”. No to dostał Mbappé, Viníciusa, Bellinghama i Diomande jednocześnie. Trudno o lepszy moment, żeby sprawdzić, czy te 590 milionów wygląda równie dobrze na murawie, jak w tabelce Transfermarkt.
