Sergio Martínez od razu u Mourinho. Pierwszy trening z gwiazdami Realu
Sergio Martínez zaledwie 48 godzin po transferze trenował pod okiem José Mourinho. Pomocnik zacznie w Castilli, ale będzie blisko pierwszej drużyny.
W poniedziałek został nowym zawodnikiem Realu Madryt, a już w środę trenował obok Kyliana Mbappé, Jude’a Bellinghama i Viníciusa Júniora. Sergio Martínez rozpocznie sezon w Castilli, ale José Mourinho natychmiast włączył 19-letniego pomocnika do pracy pierwszej drużyny.
48 GODZIN OD TRANSFERU DO PIERWSZEJ DRUŻYNY
Real Madryt nie zamierzał długo czekać z przedstawieniem Sergio Martíneza nowemu środowisku. Zaledwie 48 godzin po ogłoszeniu transferu Hiszpan pojawił się na treningu pierwszego zespołu w Valdebebas.
Według „AS” pomocnik pracował pod okiem José Mourinho razem z największymi gwiazdami drużyny, w tym Mbappé, Bellinghamem i Viníciusem. Pierwsze zajęcia miały pozostawić bardzo dobre wrażenie.
Podstawowym zespołem Martíneza pozostanie Castilla, występująca w Primera Federación. Nie oznacza to jednak zamknięcia drzwi do pierwszej drużyny. Mourinho ma regularnie zapraszać utalentowanego pomocnika na treningi seniorów i obserwować jego rozwój z bliska.
To wyraźny sygnał, że droga przez Castillę nie musi być długa, jeśli zawodnik szybko dostosuje się do wymagań trenera.
REAL WYGRAŁ WYŚCIG O 19-LATKA
Real Madryt zapłacił trzy miliony euro zapisane w klauzuli odstępnego zawodnika. Martínez podpisał kontrakt obowiązujący do 2030 roku.
Zainteresowanie pomocnikiem nie ograniczało się do jednego klubu. „AS” informuje, że jego sytuację obserwowały również Barcelona, Atlético Madryt i Villarreal, a także zespoły z Premier League oraz Arabii Saudyjskiej.
Real zadziałał jednak szybko i przedstawił piłkarzowi konkretną ścieżkę rozwoju. Martínez zrezygnował z możliwości natychmiastowej gry w LaLidze w barwach Racingu Santander, wybierając rywalizację w Castilli oraz regularny kontakt z pierwszą drużyną Królewskich.
W Madrycie nie obiecano mu miejsca w składzie. Zapewniono za to środowisko, w którym każdy dobry trening może przybliżyć go do kolejnej szansy.
GOL, KTÓRY PRZYSPIESZYŁ WSZYSTKO
Martínez trafił do akademii Racingu jako dziesięciolatek i przeszedł przez wszystkie szczeble szkolenia klubu. W pierwszym zespole zanotował łącznie 15 występów, ale największy rozgłos przyniósł mu debiut w LaLidze przeciwko Villarrealowi.
Pomocnik zdobył wówczas efektowną bramkę uderzeniem, po którym piłka osiągnęła prędkość 126,7 km/h. Mając 19 lat i 93 dni, został najmłodszym zawodnikiem Racingu w XXI wieku, który strzelił gola podczas swojego debiutu w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Od tamtego spotkania do pierwszego treningu z Realem Madryt minęło zaledwie 17 dni. Kariera Martíneza przyspieszyła w tempie porównywalnym do uderzenia, którym przedstawił się LaLidze.
CASTILLA JEST POCZĄTKIEM, NIE SUFITEM
Mierzący 188 centymetrów Martínez jest prawonożnym pomocnikiem mogącym występować jako defensywny pomocnik, klasyczna „ósemka” oraz zawodnik ustawiony bliżej pola karnego. Wyróżnia się siłą w pojedynkach, grą w powietrzu i odwagą w operowaniu piłką.
Pierwszy trening pod okiem Mourinho nie gwarantuje mu szybkiego debiutu w Realu. Pokazuje jednak, że klub nie sprowadził go wyłącznie jako uzupełnienia Castilli.
W ciągu 48 godzin Martínez przeszedł od podpisania kontraktu do pracy z jednymi z najlepszych piłkarzy świata. Teraz wszystko zależy od niego. W Realu Madryt większej zachęty na początek trudno oczekiwać.
