Álvarez powiedział simeone, że chce do Barcelony. Odpowiedź: nie
Saga Juliána Álvareza weszła w nowy etap. Mundo Deportivo informuje, że Argentyńczyk rozmawiał w środę bezpośrednio z Diego Simeone przed treningiem Atlético i ponownie przekazał trenerowi, że chce odejść do FC Barcelony. Simeone miał pozostać przy stanowisku klubu: napastnik nie jest na sprzedaż.
To już nie jest kolejna historia o tym, że Barça „marzy” o zawodniku. Według MD sam Álvarez wykonał ruch wobec swojego trenera. Jego przedstawiciele Fernando Hidalgo i Sergio Díaz pozostają w Madrycie, próbując znaleźć rozwiązanie sytuacji.
Dla Barcelony problem jest teraz bardzo prosty i jednocześnie bardzo barceloński: piłkarz podobno chce przyjść, Barça podobno złożyła już ofertę, a Atlético nadal nie chce rozmawiać o sprzedaży. MD podaje, że wcześniejsza propozycja na poziomie 100 mln euro nie została przez madrycki klub nawet potraktowana jako podstawa do negocjacji. Teraz piłka jest przede wszystkim po stronie Álvareza i władz Atlético.
