Barça nie Ma Planu B. Rodri albo Nic
Barcelona postawiła wszystko na jedną kartę. Według najnowszych doniesień z Katalonii klub nie pracuje obecnie nad alternatywą dla Rodriego, bo w jego gabinetach panuje przekonanie, że transfer pomocnika Manchesteru City uda się zamknąć w przyszłym tygodniu. Problem jest drobny: trzeba jeszcze przekonać Manchester City.
Anglicy nie zamierzają urządzać letniej wyprzedaży. Kolejne oferty Barcelony były odrzucane, a wycena Rodriego pozostaje w okolicach 70–80 mln euro. Barça próbuje skonstruować operację tak, żeby część tej kwoty znalazła się w bonusach, podczas gdy City zależy na odpowiednio wysokiej kwocie gwarantowanej.
W Barcelonie mimo tego spokój. Rodri ma być celem numer jeden i klub najwyraźniej uznał, że szukanie planu B byłoby niepotrzebnym pesymizmem. Zwłaszcza że sam zawodnik jest zainteresowany przeprowadzką, a City liczy się z możliwością jego odejścia.
Czyli klasyczna operacja Barça: sprzedający chce więcej, wcześniejsze oferty nie wystarczyły, ale w Katalonii już wiedzą, kiedy wszystko ma się szczęśliwie zakończyć. Teraz pozostaje poinformować o tym Manchester City.
