Barça nie Pokonała Birmingham. Alibi Zapewnił jej 18-Latek
Barcelona rozpoczęła przygotowania do sezonu remisem 2:2 z Birmingham City. Drużyna Hansiego Flicka przegrywała po bramce Augusta Priske, ale przed przerwą uratował ją Hamza Abdelkarim. Osiemnastolatek najpierw wywalczył rzut karny, a następnie sam doprowadził do wyrównania.
Po przerwie Abdelkarim trafił ponownie, wykorzystując zamieszanie po akcji Roony’ego Bardghjiego. Barça prowadziła 2:1 i przez osiem minut mogła udawać, że wszystko przebiega zgodnie z planem. Później Jhon Solís wyrównał po stałym fragmencie, przypominając Katalończykom, że nawet młodzieżowe alibi nie pilnuje rywali w polu karnym.
Flick wykorzystał aż 22 zawodników, a najlepszym piłkarzem Barcelony został napastnik, który nie może jeszcze legalnie kupić piwa w Birmingham. Po remisie rozegrano dodatkową serię rzutów karnych. Barça zmarnowała trzy próby i przegrała ją mimo dwóch interwencji Árona Yaakobishviliego. Pierwszy mecz lata, a klub już znalazł sposób, żeby rozczarować także po końcowym gwizdku.
Birmingham City 2:2 FC Barcelona (Birmingham wygrał serię rzutów karnych)
Gole: August Priske 31’, Hamza Abdelkarim 42’ (k.), 60’, Jhon Solís 68’
Moment przełomowy: Barcelona objęła prowadzenie po drugim trafieniu Abdelkarima, ale utrzymała je tylko przez osiem minut. Solís wyrównał po stałym fragmencie, a Barça później zmarnowała trzy rzuty karne.
