Barça Ratuje Budżet Nawet Sergim Domínguezem
Barcelona znowu znalazła sposób, żeby poprawić sobie humor w księgach. Nie przez wielki transfer, nie przez sponsorów i nie przez genialny ruch na rynku transferowym. Tym razem ratunek ma przyjść z Dinama Zagrzeb, Lazio i procentu zapisanego przy Sergim Domínguezie.
Jak informuje Mundo Deportivo, Lazio jest blisko sprowadzenia byłego obrońcy Barçy za około 12 milionów euro. Katalończycy sprzedali go wcześniej do Dinama za 1,2 miliona, ale zostawili sobie 20% od zysku z kolejnej sprzedaży. Do tego dochodzą jeszcze prawa szkoleniowe, więc klub może zgarnąć łącznie około 3,6 miliona euro.
I właśnie tak wygląda dziś wielka operacja ratowania budżetu w Barcelonie. Gdy nie da się sprzedać narracji, sprzedaje się procent. Gdy brakuje konkretów, liczy się każdy bonus. Gdy nie ma pieniędzy na spokojne planowanie, zostaje czekanie, aż ktoś inny kupi twojego byłego zawodnika.
Barça oficjalnie buduje projekt sportowy, ale w praktyce z uwagą śledzi każdy przelew, każdą klauzulę i każdy drobny zapis z przeszłości. Bo w tym klubie nawet Sergi Domínguez może nagle zostać finansowym wybawieniem. Nie dlatego, że był częścią planu. Raczej dlatego, że plan znowu trzeba ratować czymkolwiek.
