Barça Traci De Jonga. w Nagrodę Chce Rodriego
Kontuzja Frenkiego de Jonga uruchomiła w Barcelonie plan awaryjny. Jak podaje Barca Blaugranes, powołując się na RMC Sport, klub skontaktował się z otoczeniem Rodriego. Bo kiedy wypada pomocnik, najrozsądniej od razu zadzwonić do jednego z najlepszych piłkarzy świata.
Chętnych jest oczywiście więcej. Sytuację Hiszpana obserwują także Real Madryt i PSG, a Manchester City chce przedłużyć z nim kontrakt. Sam Rodri dochodzi jeszcze do siebie po operacji pleców i prawdopodobnie opuści początek sezonu. Barcelona znalazła więc kontuzjowanego następcę kontuzjowanego zawodnika. Nawet plotki transferowe muszą tutaj pasować do klubowego DNA.
Na razie nie ma oferty ani negocjacji. Jest telefon, zainteresowanie i kolejna wizja wielkiego transferu, którego warunki finansowe zapewne zostaną sprawdzone w późniejszym terminie. Najpierw marzenie, potem przeciek, a dopiero na końcu pytanie o cenę.
Rodri musi już tylko wrócić do zdrowia, odrzucić nową umowę z City, wyprzedzić Real oraz PSG i poczekać, aż Barça znajdzie pieniądze. Czyli właściwie jest jedną nogą w Barcelonie.
