Barcelona Znalazła Napastnika. a nie, Czekaj…
Jeszcze niedawno katalońskie media przekonywały, że FC Barcelona marzy o Julianie Álvarezie. W międzyczasie przewinęli się Lautaro Martínez, Barcola, Isak, Leão i pewnie jeszcze kilku zawodników, którzy nawet nie wiedzieli, że są blisko Camp Nou.
Tymczasem najnowsze doniesienia prowadzą nas do… spadkowicza La Liga.
Według “Sportu” Barcelona analizuje możliwość pozyskania Viktora Tsygankova z Girony. Co ważne, nie chodzi o wielomilionowy transfer. Wręcz przeciwnie. Klub ma rozważać operację bezgotówkową, a jednym z elementów porozumienia mogłyby być wypożyczenia młodych zawodników.
Brzmi znajomo. Gdy tylko pojawia się informacja o ograniczonym budżecie, lista gwiazd momentalnie ustępuje miejsca okazjom rynkowym.
Nie jest też tajemnicą, że Girona spadła z La Liga, a sam Tsygankov może szukać nowego klubu. W Barcelonie najwyraźniej uznano, że skoro nie da się wyciągnąć Juliana Álvareza za rozsądne pieniądze, to może warto zajrzeć do działu “promocje”.
Oczywiście nie oznacza to jeszcze, że Ukrainiec trafi na Camp Nou. Ale trzeba przyznać, że droga od “galaktycznego transferu” do “zawodnika ze spadkowicza” została pokonana wyjątkowo sprawnie.
//źródło: Sport.es
