Cancelo dogadany z Barceloną. Transfer zatrzymał się na podatkach
João Cancelo chce wrócić do Barcelony, Barcelona chce João Cancelo, warunki kontraktu są uzgodnione. W normalnym klubie oznaczałoby to końcówkę transferu. W Barçy oznacza początek rozmów o podatkach, dokumentach i kilku „drobnych szczegółach”, które potrafią przeżyć całe okno transferowe.
Jak informuje „Mundo Deportivo”, 32-letni Portugalczyk czeka na Sardynii, aż Barça porozumie się z Al-Hilal. Cancelo ma kontrakt z saudyjskim klubem do 2027 roku, ale jego jedynym planem jest powrót do Katalonii. Oficjalnego zamknięcia operacji nie należy jednak oczekiwać przed zgrupowaniem zespołu w Anglii.
Hansi Flick podobno nie naciska, bo zawodnik dopiero rozpoczął urlop. Barça również zachowuje spokój. Do pierwszego meczu ligowego z Elche zostało przecież sporo czasu, a w Barcelonie transfer uważa się za pilny dopiero wtedy, gdy nowy piłkarz zaczyna pytać, dlaczego nadal nie może zostać zarejestrowany.
