Ej.. a Może Kane?
Barcelona szuka następcy Roberta Lewandowskiego dosłownie wszędzie. Tym razem padło na Harry’ego Kane’a.
Według informacji dziennika Sport kataloński klub sprawdził, czy angielski napastnik byłby zainteresowany przenosinami na Camp Nou. Odpowiedź była jednak błyskawiczna i jednoznaczna – Kane nie zamierza opuszczać Bayernu Monachium.
To kolejne nazwisko, które przewinęło się przez listę życzeń Barcelony. Julián Álvarez, João Pedro, Benjamin Šeško, a teraz Harry Kane. Problem w tym, że kolejne cele okazują się poza zasięgiem lub zwyczajnie nie są zainteresowane projektem Blaugrany.
Czas ucieka, Robert Lewandowski nie młodnieje, a Barcelona wciąż nie ma następcy, który dałby kibicom spokój na kolejne lata. Zamiast konkretów pozostają kolejne telefony i kolejne odmowy.
🔵 Kto Waszym zdaniem powinien zastąpić Lewandowskiego? Czy Barcelona w końcu dopnie transfer światowej klasy napastnika?
