Laporta już Zarządza Szatnią Atlético
Joan Laporta znalazł nowy sposób na negocjacje transferowe: zamiast przekonać Atlético pieniędzmi, postanowił pouczyć rywala, jak powinien prowadzić własny klub. „Wielki klub nie może pozwolić sobie na trzymanie niezadowolonych zawodników” – powiedział prezydent Barcelony, odnosząc się do sytuacji Juliána Álvareza.
Jak informują „Mundo Deportivo” oraz „Barca Blaugranes”, Laporta utrzymuje, że oferta za Argentyńczyka nadal leży na stole, ale pozostanie aktualna tylko do końca lipca. Atlético odpowiada równie spokojnie: nie sprzeda napastnika nawet za 200 milionów euro. Czyli jedna strona ustala termin, a druga konsekwentnie przypomina, że nie prowadzi żadnych negocjacji.
Barcelona nie potrafi jeszcze sprowadzić Álvareza, ale już dokładnie wie, jak się czuje, czego chce i dlaczego Atlético powinno go wypuścić. Brakuje tylko zgody klubu, podpisu piłkarza oraz zamknięcia całej operacji. Poza tym transfer jest praktycznie gotowy.
Laporta ponownie udowadnia, że kiedy Barça nie może kontrolować sytuacji, zawsze może przejąć kontrolę nad narracją. Atlético posiada zawodnika. Barcelona na razie posiada konferencje, wywiady i nieograniczoną pewność siebie.
