Laporta Potwierdza Ofertę za Álvareza. Atlético Woli Sprzedać Go Każdemu, Tylko nie Barcy?
Joan Laporta postanowił wyjść przed szereg i oficjalnie przyznał, że Barcelona wykonała ruch w sprawie Juliána Álvareza. Według prezydenta Barçy, Deco miał już wysłać ofertę do Atlético, a klub czeka teraz na rozwój wydarzeń.
I tutaj zaczyna się najlepsze. Bo problemem nie musi być to, że Álvarez jest całkowicie nie na sprzedaż. Problemem może być to, że Atlético po prostu nie chce wzmacniać Barcelony.
W Madrycie doskonale wiedzą, jak wyglądałoby oddanie Argentyńczyka bezpośredniemu rywalowi. Barça dostałaby napastnika z topu, Laporta mógłby ogłosić wielki sukces, a Atlético musiałoby tłumaczyć swoim kibicom, dlaczego wypuściło gwiazdę właśnie do Katalonii.
Dlatego cała operacja wygląda dziś jak przeciąganie liny. Barcelona próbuje grać kartą „marzenia zawodnika”, Laporta sugeruje, że oferta nie będzie leżała na stole wiecznie, a Atlético może spokojnie odpowiadać: sprzedamy, ale najlepiej komuś innemu.
Na papierze Barça chce pokazać, że kontroluje sytuację. W praktyce to Atlético trzyma najważniejszą kartę: może podbić cenę, odsyłać Barcelonę do kolejki i czekać, aż pojawi się klub, któremu sprzedaż Álvareza będzie bolała znacznie mniej.
Laporta znów odpala wielkie show transferowe. Pytanie tylko, czy Atlético w ogóle zamierza wpuścić Barcelonę za kulisy.
