Messi już Raz Rozbił De La Fuente
Przed finałem mundialu Luis de la Fuente przypomniał swoje pierwsze spotkanie z 16-letnim Leo Messim. Jak opisuje Mundo Deportivo, 15 maja 2004 roku Argentyńczyk strzelił prowadzonej przez Hiszpana Sevilli cztery gole, a Juvenil A Barcelony wygrał 5:0. De la Fuente próbował nawet indywidualnego krycia. Plan działał znakomicie — dopóki Messi nie zaczął grać.
Według archiwalnej relacji MD cztery bramki padły w ciągu zaledwie 14 minut. W protokole widnieją nieco inne minuty, ale jedno się zgadza: Sevilla została rozebrana na części. Messi zakończył sezon 2003/04 z 35 golami w 37 oficjalnych meczach, występując kolejno w Juvenilu B, Juvenilu A, Barcelonie C i Barcelonie B. Tytułu w młodzieżowym Pucharze Króla Barça jednak nie zdobyła. Indywidualny geniusz i brak końcowego trofeum — wyjątkowo znajomy scenariusz.
Teraz De la Fuente ponownie staje naprzeciw Messiego, tylko stawką będzie mistrzostwo świata. Barcelona może więc spokojnie szykować komunikat o swoim wkładzie w finał: jeśli wygra Argentyna, zwycięży jej największy wychowanek. Jeśli wygra Hiszpania, zwyciężą aktualni piłkarze i absolwenci La Masii. Barça nie zagra ani minuty, ale moralny puchar już właściwie stoi w klubowej gablocie.
