Raphinha Zatrzymany. Tym Razem przez Własne Mięśnie.
Brazylijczyk nie dokończył spotkania z Haiti, a pierwsze diagnozy wyglądają bardzo niepokojąco. Według informacji płynących z Hiszpanii skrzydłowy naderwał włókna mięśnia dwugłowego uda, co może oznaczać dla niego koniec mundialu.
To kolejny rozdział historii, która od miesięcy nie chce się skończyć. Raphinha regularnie wraca do gry, odzyskuje rytm meczowy, a następnie ponownie wypada z powodu problemów mięśniowych. Tym razem pech dopadł go w najgorszym możliwym momencie.
W Barcelonie mogą martwić się nie tylko o zdrowie zawodnika. Od dłuższego czasu media donoszą o zainteresowaniu saudyjskich klubów, a potencjalna sprzedaż Brazylijczyka miałaby pomóc Blaugranie zebrać środki na transfer Juliana Álvareza. Kontuzja i wielotygodniowa przerwa z pewnością nie zwiększają jednak atrakcyjności piłkarza na rynku.
Mówiąc brutalnie: gdy Barcelona liczyła na wielomilionowy przelew z Arabii Saudyjskiej, Raphinha ponownie wylądował na stole diagnostycznym.
Jeżeli prognozy się potwierdzą, mundial zakończy się dla niego wcześniej. A na Camp Nou mogą zacząć się obawy, że wraz z urazem ucierpi również plan sfinansowania jednego z najgłośniejszych transferów lata.
//źródło: Es.ara.cat
