Rekin Wyszedł z Boiska. Ferran Oskarżony o Spekulowanie Mieszkaniami
Ferran Torres dopiero co został bohaterem finału mistrzostw świata, a już trafił do zupełnie innej tabeli. Alberto Ibáñez z lewicowej partii Sumar oskarżył piłkarza Barcelony o zarabianie na kryzysie mieszkaniowym w Walencji. Jak widać, „Rekin” nie ogranicza się już do pola karnego.
Polityk wskazał na należącą do Ferrana firmę Eleven Future Invest. Według danych przywołanych przez „Forbesa” ma ona posiadać 20 nieruchomości w Walencji. Ibáñez nazwał przedsiębiorstwo „funduszem sępim” i domaga się prawa, które utrudni firmom masowe wykupywanie mieszkań. W Barcelonie przynajmniej docenią pomysł: skoro nie wiadomo, gdzie zarejestrować piłkarzy, dobrze mieć pod ręką kilka dodatkowych adresów.
Problem jest jednak poważny. Od 2010 roku płaca minimalna w Hiszpanii wzrosła z 633 do 1184 euro. W tym samym czasie koszt wynajęcia całego mieszkania w Walencji urósł z około 500 euro do poziomu, przy którym dziś średnio 550 euro trzeba zapłacić już za sam pokój. Ferran najwyraźniej szybciej niż obrońcy przeczytał kierunek rynku.
Na razie piłkarz ani jego przedstawiciele nie odpowiedzieli na zarzuty. Trzeba więc wyraźnie zaznaczyć, że są to oskarżenia polityka, a nie prawomocnie potwierdzone nadużycia. Barça również milczy. Klub zapewne sprawdza, czy którejś z tych nieruchomości nie da się wpisać do bilansu jako kolejnej dźwigni finansowej.
